Małgorzata Jabłońska - Odciski rzeczywistości

04 sierpnia - 02 września 2018


Figury i maski Jablonskiej są jednocześnie pogrzebowe, cierpiące, ale i spokojne. Widzimy w nich wręcz żywego, a przecież nieobecnego w środku człowieka. Nasza galeria z dumą prezentuje pierwszą wystawę Małgorzaty Jabłońskiej w Stanach Zjednoczonych.

Jay Peterzell z Foundry Gallery

 

Widzimy życie, obserwujemy świat z perspektywy zarówno umysłu, jak i fizyczności. Czasem z pozoru nieistotne zdarzenia, przelotne spotkania, wpływają na nasze życie, zmieniając je na zawsze. Nasza świadomość często nie zauważa tych zmian, ale podświadomość przechowuje je wszystkie. Jeśli znajdziemy klucz do tego zbioru, dowiemy się, kto i jak wpłynął na nasze życie. W moich pracach staram się uchwycić właśnie ten moment zmiany...

Dlatego materiały, których używam są lotne, delikatne, ażurowe, ledwo widoczne. Ta niejednostajna struktura odzwierciedla ideę nieuchwytności. 

 

Człowiek, który znajduje się w centrum zmian, nie może ich zauważyc ani fizycznie, ani mentalnie.

Nasi pierwotni przodkowie używali masek rytualnych do zasłaniania twarzy. Gdy ewoluowaliśmy, maski służyły do ukrywania ego, naszej osobowości, a często także naszej tożsamości (maski weneckie). 

 

Moje maski wyłapują moment, w którym czujemy całkowity spokój wewnętrzny, nawet gdy rozpraszają nas zewnętrzne siły. Zdjęcie maski wymaga idealnej równowagi ciała i umysłu. Mimo, że każdego dnia odczuwamy stres, proces usuwania naszej maski wymusza bezruch, spokój i równowagę ciała. Człowiek pozostaje sam na sam ze swoimi myślami lub nie-myślami, własnym ego, swymi inspiracjami.

 

Do stworzenia tych prac zaprosiłam osoby najbliższe mojemu sercu – moje dwie córki i najbliższych przyjaciół, którzy nie bali się zajrzec głęboko w samych siebie i byli w stanie posiąść, przynajmniej na chwilę, wewnętrzną równowagę.


W moich oczach ludzie są bardzo podobni do kwiatów. Dzielą to samo światło i przestrzeń. Są piękni, fraktalni, podobni do innych, jednak każdy z nich jest wyjątkowy. Podlegają podobnym prawom. Mądry, myślący człowiek nie złamie się w mentalnym sztormie. Kwiat przechyla się z kierunkiem wiatru, ale następnie wznosi się w kierunku słońca. Są nieuchwytni w swojej naturze, prowadzeni niewidzialną energią.
 
Przezroczystość moich obrazów oznacza, że nie są one ostatecznie określone. Będą tworzyć różne rzeczywistości zawieszone przy innych tłach, będą zmieniać się, tak jak zmienia się życie człowieka. Są - ale nie są ostateczne. Zawsze można je zmienić. 

Małgorzata Jabłońska


Galeria prac


Powrót